Automatyzacja pracy przestała być domeną wielkich korporacji dysponujących nieograniczonymi budżetami na działy R&D. Obecnie dostęp do technologii potrafiących przejąć lwią część powtarzalnych obowiązków ma każdy, kto posiada dostęp do sieci i chęć optymalizacji własnego czasu. Nie chodzi o skomplikowane systemy zarządzania, lecz o proste, często darmowe lub kosztujące kilka dolarów miesięcznie rozwiązania, które weryfikują tekst, generują kod, tworzą grafiki czy porządkują bazy danych. Zamiast spędzać godziny na żmudnym formatowaniu tabel czy odpisywaniu na powtarzalne zapytania, można delegować te procesy algorytmom.