Betonowa masa wypływająca z precyzyjnie sterowanej dyszy powoli zastyga, tworząc warstwę po warstwie strukturę, która za chwilę stanie się integralną częścią budynku. To nie jest wizja odległej przyszłości, lecz techniczna rzeczywistość obecna na placach budowy, gdzie automatyzacja zaczyna wypierać tradycyjne, manualne metody wznoszenia przegród pionowych.