Programowanie bez kodu – czy vibe coding wyprze programistów?

Termin vibe coding staje się coraz częściej słyszalny w kręgach technologicznych, wywołując skrajne emocje: od entuzjazmu po głęboki sceptycyzm. Nie jest to kolejna szumnie nazwana metoda zarządzania projektami, lecz opis zjawiska, w którym proces tworzenia oprogramowania przesuwa się z płaszczyzny precyzyjnej składni języka programowania na poziom wysokopoziomowej intencji i nastroju, jaki towarzyszy interakcji z modelem generatywnym. Programista przestaje być rzemieślnikiem dłubiącym w kodzie źródłowym, a staje się dyrygentem systemu, który na podstawie ogólnych wskazówek buduje gotowe rozwiązania.

Dowiedz się więcej